Wiadomości Motoryzacyjne. Niezawodne japońskie auta do 15 tys. zł. Filip Otto 29.04.2013 20:54. Tym razem idziemy na zakupy samochodów używanych i rozglądamy się za niezawodnymi modelami z Japonii. Interesują nas szczególnie Toyoty, Hondy, Mazdy i Mitsubishi w cenie około 15 tys. zł. Toyota Yaris Autotrader.pl. Najtańsze egzemplarze kupicie już za około 7-8 tys. zł, ale auta warte uwagi kosztują od 15 do nawet 20 tys. zł. Audi oferuje czteroosobowe wnętrze, a jego dach relatywnie rzadko jest elektrycznie sterowany. Polecamy podstawowego benzyniaka 2.0 oraz „V6-ki” – 2.6 i 2.8. W 1995 r. do Audi cabrio trafił turbodiesel 1.9 o mocy 90 KM. Tanie i sportowe wydają się być wykluczającymi się cechami aut, zwłaszcza tych używanych. Nic bardziej mylnego! Okazuje się, że na rynku bez problemu znajdziemy kilka bardzo ciekawych propozycji aut sportowych. Tani nie musi znaczyć zły – koniecznie zweryfikuj historię pojazdu! Kupienie taniego auta ze sportowym charakterem wcale nie jest rzeczą… Używane auta miejskie z niskim spalaniem do 15 tys. zł – podsumowanie. Corsa D i Ibiza III są jednymi z najpopularniejszych samochodów na polskich drogach. Szeroki wybór silników pozwala dobrać auto do wymagań kupującego. Klienci kochają je za niemiecką precyzję i dobre wykonanie. Z nami będzie Ci po drodze! auto do 35 tys w Twojej okolicy - tylko w kategorii Samochody osobowe na OLX! Hiundai ix35 1.7d Posiadam inne auta z włoch całe i @Kalak: jakbym miał 200k pln do #!$%@? na samochód to bym się nawet nie zastanawiał. Wolnossące V8, rozsądny bagażnik, dość wygodne, można jeździć na co dzień bez obawy że plomby wypadną przez za twarde zawszenie. . Wyższe koszty utrzymania i niepewność sytuacji na rynku spowodowały zmiany w wakacyjnych planach 57 proc. Polaków objętych badaniem "Current Consumer Mood" przeprowadzonym przez GfK. Autorzy opracowania podsumowującego jego wyniki zwrócili przy tym uwagę, że na wypoczynek w kraju zdecydowało się 15 proc. respondentów, a 21 proc. w ogóle zrezygnowało z jakiegokolwiek wyjazdu. W podsumowaniu badania wskazano, że w Polsce stale i znacząco rosną ceny towarów i usług, zwłaszcza w szczególnie wrażliwych sektorach, jakimi są: paliwa, żywność, energia elektryczna i gaz. To oznacza wzrost kosztów codziennego utrzymania — podkreślono. Jak dodano, rosną również koszty usług turystycznych. W ocenie ekspertów wszystko to przekłada się na decyzje o ograniczaniu wydatków między innymi przez spędzenie urlopu blisko domu lub w ogóle rezygnację z wyjazdu. Dalsza część tekstu pod materiałem wideo Z badania GfK wynika, że niepokój związany z coraz wyższymi rachunkami wyraża większość konsumentów: w odniesieniu do wzrostu ceny paliwa 81 proc. respondentów, żywności - 75 proc., energii elektrycznej - 69 proc., a w przypadku gazu - 60 proc. ankietowanych. Zdaniem ekspertów Polacy bardzo niepokoją się również możliwością dalszych zwyżek cen także w przyszłym roku. "Prawie wszyscy respondenci spodziewają się dalszego, wysokiego tempa wzrostu cen. Odsetek osób przekonanych o nieuchronności tego procesu wynosi aż 95 proc. Przy czym 83 proc. uważa, że w kolejnych miesiącach ceny będą rosły szybciej lub co najmniej w podobnym tempie jak wiosną tego roku" – wskazała w komentarzu do opublikowanych we wtorek wyników badania dyrektor działu Consumer Insight and Marketing Effectiveness w GfK Dominika Grusznic-Drobińska. "Obserwujemy także obawy przed lataniem wynikające z wojny w Ukrainie oraz (związane — PAP) z problemami z płynnością w zakresie obsługi ruchu lotniczego w Europie. Z pewnością będą to wakacje inne niż wszystkie i wiele sektorów bardzo mocno odczuje powszechnie wdrażaną strategię zaciskania pasa" – stwierdziła ekspertka. GfK to firm badawcza zatrudniająca ponad 11 tys. ekspertów na przeszło 100 rynkach. autor: Anna Bytniewska Wiele osób marzy o aucie ze sportowym charakterem. Kto dobrze poszuka, znajdzie coś dla siebie nawet w budżecie do 15 tys. zł. Polecamy 10 modeli godnych dwa lata mocno dotknęły rynek wtórny. Import wyhamował, ceny zaczęły rosnąć, a postępująca moda na downsizing zwiększyła zainteresowanie autami z mocnymi silnikami. Kolejnych właścicieli szybko znajdują nawet egzemplarze, które nie są w idealnym stanie, a ich cena jest daleka od okazyjnej. Chciałbyś kupić mocne i dobrze wyglądające BMW za 15 tys. zł? Niestety każdy by chciał… Rynek jest już przebrany i żeby znaleźć coś dla siebie, trzeba szukać wśród propozycji innych marek – nie zawsze do końca podejście do potencjalnego zakupu szybkiego auta za 15 tys. zł zwiększa prawdopodobieństwo sukcesu. Podkreślmy jednak, że cała operacja i tak będzie przypominała stąpanie po polu minowym. Prawdopodobieństwo trafienia na powypadkowy czy skatowany samochód jest wysokie. Dlatego przedzakupowa kontrola chociażby w stacji kontroli pojazdów to konieczność. Warto pójść na ustępstwa także w kwestii przebiegu, rocznika czy generacji modelu na rzecz jego lepszego w kolejności alfabetycznej prezentujemy nasze typy na szybki samochód za 15 tys. zł. Braliśmy pod uwagę nie tylko ceny ofertowe, ale popularność danego auta na rynku wtórnym czy koszty ewentualnych Audi TT 8N (1998-2006)Efektowniej stylizowany bliźniak Golfa IV, dzięki bardziej zwartemu nadwoziu i niżej położonemu środkowi ciężkości prowadzi się lepiej. Źródłem mocy jest doskonały silnik Turbo – ponadprzeciętnie trwały, świetnie zaopatrzony w części zamienne i podatny na tuning. Audi TT było dostępne z napędem na przednie i cztery koła (tylną oś dołączało sprzęgło Haldex). Wersji z quattro nie należy się obawiać (rozwiązanie jest trwałe), ale taki napęd spotkamy w mocniejszych, ale i droższych zakup Audi TT warto rozważyć przekroczenie założonego budżetu. Bezwypadkowy i przyzwoicie zachowany egzemplarz nie będzie już tracił na wartości. Na rynku niewiele jest aut, które trafiły do produkcji w formie tylko nieznacznie zmienionej względem prototypu. Za TT przemawia także wysmakowany projekt wnętrza, które wykończono świetnymi materiałami. Dziś już nie produkuje się samochodów w taki sposób. Nadwozie nie jest aluminiowe, ale i tak nie koroduje. Coraz trudniej mówić o typowych awariach – rosnący wiek pojazdów, a także nawarstwiające się zaniedbania serwisowe sprawiają, że usterki zaczynają mieć bardziej przypadkowy niż powtarzalny Audi TT – dane techniczneZasilanie/ turbo/R4Pojemność1781 cm³Moc KMMaks. moment obrotowy235 NmPrędkość km/hPrzyspieszenie 0-100 km/h7,5 sŚr. zużycie paliwa9,0 l/100 kmUżywany Citroen C2 VTS (2004-2009)Zaryzykujemy stwierdzenie, że Citroen C2 w wersji VTS jest najbardziej sportowym modelem w całym zestawieniu. Ucieleśnia bowiem to, co w sporcie najważniejsze – zwarte nadwozie z krótkimi zwisami, niską masę, silnik chętnie wkręcający się na obroty oraz korzystną relację mocy do masy. Nie bez przyczyny C2 w nieprzesadnie zmienionej formie był używany na rajdowych trasach. Niestety to już ostatni dzwonek na zakup Citroena C2 w wersji VTS. Rynek jest coraz bardziej przebrany, a walory samochodu sprawiają, że szukają go także osoby rozpoczynające przygodę z rajdami, wyścigami czy rallycrossem. Wkrótce nie będzie w czym wybierać, a ceny zaczną materiałem inwestycyjnym jest auto w rzadko spotykanej limitowanej edycji „by Loeb”. Wersji VTS nie należy mylić z usportowioną VTR (zwłaszcza z silnikiem ze zautomatyzowaną skrzynią Sensodrive, która zabierała całą radość z jazdy). Poza benzynową wersją pod szyldem VTS występował także 110-konny diesel HDi. To także ciekawa propozycja – zamiast dynamiki krzesanej z obrotów oferuje sprawną jazdę na fali wysokiego momentu obrotowego (240 Nm przy 1750 obr./min). Nawet na karoseriach bezwypadkowych Citroenów C2 można znaleźć pierwsze ogniska rdzy. Do typowych usterek należą wycieki oleju, luzy w przednim zawieszeniu i maglownicą czy problemy z Citroen C2 VTS – dane techniczneZasilanie/ /R4Pojemność1587 cm³Moc KMMaks. moment obrotowy143 NmPrędkość km/hPrzyspieszenie 0-100 km/h8,3 sŚr. zużycie paliwa6,9 l/100 kmUżywany Fiat Grane Punto T-Jet (2007-2009) Trzecia odsłona Punto jest jednym z najbardziej niedocenianych aut na rynku wtórnym. Niesłusznie. Ogólna trwałość Grande Punto i jego późniejszych odsłon stoi na przyzwoitym poziomie, a dzięki szerokiej bazie zamienników i konstrukcyjnej prostocie naprawy nie drenują domowego budżetu. Kto liczy na wrażenia za kierownicą, powinien poszukać Grande Punto z doskonałym silnikiem T-Jet. Unowocześnione wersje tego motoru są do dzisiaj używane przez Fiata. Co równie ważne, jednostka jest tania i podatna na tuning – nie można zapominać, że napędzała też samochody marki Abarth. Wyjściowe 120 KM w Grande Punto można więc relatywnie niskim nakładem środków zamienić w 150-160 KM, a ambitni wycisną nawet 200 wielu Grande Punto z silnikiem T-Jet jest bogata wersja wyposażeniowa Sport. Można trafić nawet na samochody z dwustrefową klimatyzacją, co w segmencie B jest nie lada gratką. W przypadku aut ze słabszymi silnikami konfiguracje są z reguły wyraźnie mniej atrakcyjne. Karoseria Punto jest odporna na korozję. Relatywnie częste awarie elektryki (np. alternatora czy cewek) lub zawieszeń są łatwe i tanie do zlikwidowania. Warto zwrócić uwagę na pracę skrzyni biegów – to przeciętnie trwała przekładnia Fiat Grande Punto T-Jet – dane techniczneZasilanie/ turbo/R4Pojemność1368 cm³Moc KMMaks. moment obrotowy206 NmPrędkość km/hPrzyspieszenie 0-100 km/h8,9 sŚr. zużycie paliwa6,6 l/100 kmUżywany Ford Fiesta Mk6 ST (2005-2008)W zakładanym budżecie 15 tys. zł mieści się zarówno Fiesta Mk6 w wersji ST, jak również Focus I ST170. Polecamy mniejsze auto, które daje bardziej intensywne wrażenia z jazdy. Dzięki dobrze zestrojonemu zawieszeniu na odpowiednio krętej drodze każdy wariant Fiesty Mk6 może zafundować kierowcy uśmiech na twarzy. Sercem topowego wariantu jest 150-konny silnik Duratec-HE. To niezwykle trwała jednostka, która wywodzi się z silników Mazdy. Dopóki nikt nie eksperymentuje z instalacjami LPG, nie sprawia poważniejszych problemów. Z powodu zapieczenia pierścieni tłokowych może jednak spalać nadmierne ilości problemem Fiesty Mk6 są coraz poważniejsze problemy z korozją nadwozia. Wspomniany silnik jest trwały. Ewentualne problemy dotyczą jego osprzętu (np. czujników). Podczas oględzin warto zwrócić uwagę na stan zawieszenia (przednie ma przeciętną trwałość), hamulców czy opon. Znaczny rozrzut cen używanych egzemplarzy wynika z różnic w stanie technicznym poszczególnych pojazdów czy czynności serwisowych wykonanych przez dotychczasowego użytkownika. Praktyka dowodzi, że lepszym wyborem jest droższy, ale zadbany Ford Fiesta Mk6 ST – dane techniczneZasilanie/ cm³Moc KMMaks. moment obrotowy190 NmPrędkość km/hPrzyspieszenie 0-100 km/h8,4 sŚr. zużycie paliwa7,4 l/100 kmUżywana Honda Civic VII (2004-2005)Niepozornie wyglądający Civic, jak przystało na Hondę, ma w sobie sporo sportowego ognia. Dotyczy to zwłaszcza pięciodrzwiowej wersji – bardziej dynamiczna od niej była jedynie trzydrzwiowa Type-R. Oba samochody współdzielą legendarny silnik K20, który uwielbia pracę na wysokich obrotach. Pięciodrzwiowy Civic ma przestronne wnętrze, a nietypowo położony lewarek skrzyni biegów jest wygodny w obsłudze. Zawieszenie i układ kierowniczy dają sporo radości z jazdy. Z listy zakupowej nie należy skreślać także 110-konnego Civica Na sprint do 100 km/h potrzebuje sekundy więcej od wersji ale prowadzi się równie pojawiła się pod sam koniec produkcji, co przekłada się na przyzwoity stan dostępnych egzemplarzy. Niestety była produkowana krótko, więc pula aut jest ograniczona. Jak przystało na topową wersję, wyposażenie jest niezłe. W trakcie oględzin trzeba zwrócić uwagę na stan nadwozia – korozja dokonuje coraz większych zniszczeń. Istotna jest też praca skrzyni biegów – utrudniane przełączanie przełożeń oraz hałasy czy ruchy lewarka towarzyszące zmianie obciążenia to znak, że synchronizatory i łożyska swój najlepszy czas mają za sobą. Koszt rzetelnie przeprowadzonego remontu to ponad 1500 Honda Civic VII – dane techniczneZasilanie/ cm³Moc KMMaks. moment obrotowy179 NmPrędkość km/hPrzyspieszenie 0-100 km/h8,7 sŚr. zużycie paliwa7,6 l/100 kmUżywane Mini R50/R53 (2001-2006)Od lat za wzorzec sportowego samochodu uchodzi współczesna interpretacja kultowego Mini. Już pierwsza generacja Mini stworzonego pod dyktando BMW udowodniła, że wcale nie trzeba niezwykle wysokich mocy, by cieszyć się z każdego pokonanego kilometra drogi. Znacznie ważniejsza jest precyzja układu kierowniczego, zestrojenie zawieszenia czy niskie osadzenie siedzisk foteli, które potęguje wrażenie prędkości. Jak przystało na sportowe auto, Mini ma drzwi bez ramek na szyby. W przypadku tego auta można warto rozejrzeć się za Cooperem (R50) oraz topowym Cooperem S (R53). W budżecie 15 tys. zł można liczyć na świetnie utrzymanego i bogato wyposażonego Coopera z niskim przebiegiem oraz wymagającego doinwestowania lub mającego wysoki przebieg Coopera auto powstało po przejęciu marki przez BMW, jakością wykonania przypomina starsze brytyjskie konstrukcje. Elementy wykończeniowe wnętrza relatywnie szybko pokrywają się śladami eksploatacji. W Cooperach zawodzą montowane do 2004 roku 5-biegowe skrzynie firmy Midland. Sporo problemów generuje elektryka. Zdarzają się usterki sprzęgieł. Korozja w pierwszej kolejności atakuje wydech. Zawieszenie, mimo że jest sztywne i skomplikowane (wielowahaczowy układ z tyłu) dzielnie znosi jazdę nawet po polskich Mini Cooper S – dane techniczneZasilanie/ kompresor/R4Pojemność1598 cm³Moc moment obrotowy210 NmPrędkość km/hPrzyspieszenie 0-100 km/h7,4 sŚr. zużycie paliwa8,5 l/100 kmUżywany Opel Astra H Turbo (2004-2010)Gdybyśmy pokusili się o zestawienie „Najtańsze 200 KM”, Opel Astra H bezdyskusyjnie by w nim liderował. Taką moc w tym kompaktowym aucie zapewniał trwały silnik Turbo z pośrednim wtryskiem, którego topowa ewolucja w Astrze OPC dostarczała 240 KM. Powstał też wariant zdławiony do 170 KM, który za sprawą 250 Nm rozwijanych w zakresie 1950–4000 obr./min wcale nie jest powolny. Zawieszenie Astry H nie ma ponadprzeciętnej charakterystyki. Przyzwyczajenia wymaga także przeładowany przyciskami kokpit z dużą ilością srebrnych broni się natomiast dobrym zabezpieczeniem antykorozyjnym, niskimi cenami części zamiennych i wysoką trwałością ogólną. Warto przygotować się jednak na naprawy łożysk ręcznej skrzyni M32 czy modułu CIM, który steruje wycieraczkami, kierunkowskazami i zapłonem. Dosyć drogim elementem są adaptacyjne amortyzatory w autach z układem IDS – można je regenerować, ale nawet to kosztuje ponad 2000 zł. Rozrzut cen używanych egzemplarzy jest znaczny – lepiej wybrać auto droższe, ale z udokumentowaną przeszłością i Astra H Turbo – dane techniczneZasilanie/ turbo/R4Pojemność1998 cm³Moc KMMaks. moment obrotowy262 NmPrędkość km/hPrzyspieszenie 0-100 km/h8,2 sŚr. zużycie paliwa9,3 l/100 kmUżywany Mercedes CLK 320 (1997-2003)Mocne silniki, napęd na tylne koła i atrakcyjna sylwetka sprawiają, że marzeniem wielu amatorów sportowych samochodów są coupe ze stajni BMW. Niestety ceny najlepszych egzemplarzy są nieracjonalnie wysokie. Sprawia to, że dużo zaczynają kosztować także przeciętne egzemplarze. Ciekawą alternatywą jest stojący od zawsze w cieniu „trójki” coupe Mercedes CLK. W budżecie 15 tys. zł w zasięgu będą zarówno egzemplarze z kulturalnym i bardzo trwałym silnikiem V6 (218 KM), jak również słabsze, ale ciekawie brzmiące, lepiej wyważone i tylko nieco wolniejsze 200/230 Kompressor (odpowiednio 163-192 KM/193-197 KM). Co wybrać? Kluczowy jest oczywiście ogólny stan pojazdu, z czym niestety bywa CLK, podobnie jak i innych Mercedesach z przełomu wieków, największym problemem jest korozja. Nie zawsze jest widoczna na pierwszy rzut oka – wciąż dobrze prezentujący się zewnątrz samochód może mieć strawione przez rdzę podłużnice czy ramy pomocnicze. Naprawa nie będzie ekonomicznie uzasadniona, stąd przedzakupowa kontrola to konieczność. Warto być przygotowanym także na konieczność usuwania wycieków oleju z silnika czy wymianę płyty sterującej automatycznej skrzyni. Zdarzają się awarie elektroniki i czujników. Pozostałe problemy są zwykle pokłosiem zużycia eksploatacyjnego poszczególnych Mercedes CLK 320 – dane techniczneZasilanie/ cm³Moc KMMaks. moment obrotowy310 NmPrędkość km/hPrzyspieszenie 0-100 km/h7,4 sŚr. zużycie paliwa10,1 l/100 kmUżywane Mitsubishi Colt VI Turbo/RalliArt (2005-2011)Myśląc o sportowym Mitsubishi zdecydowana większość kierowców widzi oczyma wyobraźni legendarnego Lancera Evolution. Mało kto wie o jego mniejszym bracie, czyli napędzanym wyłącznie przez przednie koła Colcie z silnikiem Turbo. Rozwijał on 150 KM, ale nie był to bynajmniej kres możliwości tej jednostki. Specjalna wersja Colta na szwajcarski rynek generowała 197 KM, a Smart ForFour – technicznie bazujący na Mitsubishi Colcie – w odmianie Brabus był wprawiany w ruch przez 177 KM. Kto czuje potrzebę może więc bez obaw o trwałość silnika Colta podnieść jego parametry. Do liftingu w 2008 r. motor Turbo był dostępny w trzydrzwiowym Colcie CZT oraz coupe-cabrio CTC. Po modernizacji, która przyniosła wzorowaną na Lacerze Evo X atrapę chłodnicy, topowy silnik był przypisany do usportowionej wersji Ralliart. Jak przystało na japoński samochód, Colt jest lekki i zwinny w prowadzeniu. Materiały wykończeniowe czy wyciszenie wnętrza to kwestie drugorzędne. Dzięki temu, że auto jest surowe wrażenia z jazdy są bardziej intensywne, więc nie sposób tego rozpatrywać w kategorii wady. W najstarszych i powypadkowych autach nie brakuje już ognisk rdzy. Przednie zawieszenie ma niezbyt wysoką trwałość. Pozostałe problemy to już zwykle efekt sposobu eksploatacji czy zaniedbań Mitsubishi Colt VI Turbo – dane techniczneZasilanie/ turbo/R4Pojemność1468 cm³Moc KMMaks. moment obrotowy210 NmPrędkość km/hPrzyspieszenie 0-100 km/h8,0 sŚr. zużycie paliwa6,8 l/100 kmUżywany Seat Leon I TDI Top Sport (2000-2005)Namierzenie wymarzonego Seata Leona może być trudne. Wszystko przez politykę Seata, który przed laty sporo mieszał w nazewnictwie, przypisując niektóre wersje do konkretnych silników. Na niektórych rynkach 150-konne TDI (w opcji z napędem 4×4) było dostępne jako Top Sport, na innych jako Cupra. Swoje trzy grosze dołożyli właściciele samochodów, którzy dokładali starań, by upodobnić je do flagowych wersji, nierzadko podkręcając silniki słabszych odmian. Rozpoznanie z czym mamy jednak do czynienia nie jest przesadnie trudne – topowy wariant diesla TDI był oznaczony kodem ARL. Kto nie jest przekonany do zrywnego i oszczędnego diesla, równie dobrze może wybrać wariant Top Sport (lub inaczej oznaczony) z benzynowym silnikiem Leon I jest spokrewniony z Golfem IV czy Skodą Octavią I, co oznacza świetne zaopatrzenie w używane części oraz ich zamienniki. W gamie zabrakło wersji kombi. Leon broni się natomiast wnętrzem, które stylistycznie i jakością materiałów nie odstaje z montowanego do Audi A3 pierwszej generacji. W zaniedbanych egzemplarzach z wysokimi przebiegami można znaleźć korozję w dolnej części nadwozia. Typowe są także luzy w przednim zawieszeniu, wycieki oleju czy awarie osprzętu Seat Leon I TDI Top Sport – dane techniczneZasilanie/ cm³Moc KMMaks. moment obrotowy320 NmPrędkość km/hPrzyspieszenie 0-100 km/h8,9 sŚr. zużycie paliwa5,4 l/100 km Kategoria: Poradniki - 17 lip 2020 Sportowe samochody oferują kierowcom satysfakcję i przyjemność z jazdy. Gdy trzeba, lepiej przyspieszają, pozwalają na szybsze wchodzenie w zakręty i lepiej trzymają się drogi. Dają poczucie większej kontroli niż zwykłe samochody. Sprawiają, że jazda autem staje się dobrą zabawą. Do tego cieszą oko i w większości przypadków dobrze trzymają swoją cenę. Dlaczego więc nie zdecydować się na sportowy samochód? To fajna zabawka. Większości z nas nie stać jednak na zakup nowego auta sportowego z salonu, dlatego szukamy używanych. Cena poniżej 50 tys. zł dla wielu staje się już osiągalna. W tym pułapie na rynku możemy przebierać wśród tysięcy ofert samochodów używanych lub kupić nową Dacię Sandero. Poniżej pokażemy najciekawsze sportowe samochody w cenie poniżej 50 000 zł. Będą tu auta nie tylko stricte sportowe, ale także takie o sportowym zacięciu, które łączą w sobie dobre osiągi i praktyczność na co dzień. Renault Megane RS. - od 45 000 zł fot. thomas doerfer / wikimedia commons / cc by Sportowa wersja trzeciej generacji Renault Megane spotkała się z wielkim entuzjazmem miłośników motoryzacji. Silnik o pojemności 2 litrów i mocy 247 KM zapewnia przyspieszenie na poziomie 6,1 s do 100 km/h. Wersja Renaultsport nie prowadzi się jak typowy “Francuz”. Auto jest zwinne, twarde i ostre. Dostępne były wersje Cup oraz Sport. Pierwsza, mniej popularna, oferuje bardziej sportowe nastawienie zawieszenia, podczas gdy druga jest nieco bardziej komfortowa. Ceny używanych Megane RS startują już od 40 000 zł za wcześniejsze egzemplarze z większymi przebiegami. Już za 50 000 zł możemy mieć jednak auto nowsze, z pięciocyfrowym przebiegiem i pewną przeszłością. Warto poszukać wersji CUP - przyjemniej się prowadzą i lepiej trzymają wartość. Przy zakupie zwróć uwagę na stan foteli Recaro - są drogie w wymianie. Honda Civic Type R - od 37 000 zł Słynna wysokoobrotowa jednostka Hondy - VTEC ma wielu zwolenników. Można ją znaleźć już w Civiku VTi z połowy lat 90. W generacji FN2 (tzw. UFO) rozkręca się do 8200 obr/min. Wolnossący silnik jest trwały i w miarę bezproblemowy. Należy jednak pamiętać o częstym sprawdzaniu poziomu oleju, łańcucha rozrządu i napinaczy. Honda Civic prowadzi się bardzo dobrze, wszystkie mechanizmy pracują tu precyzyjnie i szybko. Osiągi stoją na dobrym poziomie. Silnik ma pojemność 2 litrów, moc 201 KM i moment obrotowy 196 Nm przy 6800 obr./min. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h oscyluje tu w granicach 7 sekund. Przy szukaniu odpowiedniego egzemplarza warto przyjrzeć się też, w jakim stanie jest nadwozie i sprawdzić, czy nie wychodzą na nim pierwsze ogniska rdzy. Dużym plusem auta jest jego atrakcyjna cena. Oferty zaczynają się już od 35 000 zł. BMW Z4 Roadster Coupe - od 35 000 Wciąż świeży styl, duży wybór wersji silnikowych i bardzo dobre wrażenia z jazdy sprawiły, że BMW Z4 było i nadal jest świetnym sportowym autem. Z4 to solidne sportowe auto łączące w sobie dobre osiągi, ciekawe wrażenia z jazdy, dobrą praktyczność na co dzień i niemiecki, luksusowy styl. fot. rob / flickr / cc by Mimo wieku, BMW Z4 wciąż wygląda na nowsze i droższe niż w rzeczywistości jest. Za wersję przed liftingiem trzeba zapłacić minimum 35 000 zł, natomiast wersja po liftingu to wydatek minimum 55 000 zł. To całkiem niezłe ceny biorąc pod uwagę, że obecnie nowe BMW Z4 kosztuje około 277 tys. zł. Audi TT 8J (II) - od 35 000 zł fot. prior design / flickr / cc by Audi TT drugiej generacji to samochód, który wciąż wygląda świeżo, a do tego fajnie jeździ i ma spory zapas mocy pod maską. Najsłabsze silniki rozwijają moc od 160 KM, podczas gdy topowe wersje S, RS i RS Plus odpowiednio 272, 340 i 360 KM. Te jednak przekraczają założony przez nas budżet o minimum 10 - 20 tys. zł. fot. prior design / flickr / cc by W cenie do 60 000 zł możemy jednak poszukać wersji z silnikiem TFSI o mocy od 200 do 211 KM. Najtańsze oferty zaczynają się już od 30 000 zł, jednak warto poszukać ok. 10 000 droższej, z niższym przebiegiem i lepszym wyposażeniem. Nissan 350 Z - od 35 000 zł fot. Vauxford / wikimedia commons / cc by-sa Nissan 350 Z zadebiutował na rynku w 2002 roku, czyli 18 lat temu! Mimo to auto nadal potrafi zwrócić na siebie uwagę przechodniów. Stylistyka nawiązuje nieco do Audi TT, jednak wnętrze zdecydowanie odbiega jakością od niemieckiej konkurencji. Na plus z pewnością można zaliczyć silnik V6, bez turbodoładowania, ani kompresora. W zależności od wersji jednostka 3,5 l i V6 24V osiągała 280 lub 291 przed liftingiem oraz 283, 300 lub 313 KM po liftingu. Jak na wagę 1,5 tony to naprawdę sporo. Dzięki świetnym silnikom możemy cieszyć się przyspieszeniem na poziomie około 6 sekund do 100 km/h. Do tego mamy ekstra rasowe brzmienie i niezłe wkręcanie się na obroty. Nissan 350 Z jest szybki nie tylko na prostych, lecz również w zakrętach. Wszystko za sprawą idealnego wyważenia masy pojazdu, szerokim kołom oraz perfekcjnego zawieszenia. Volkswagen Golf GTI VI gen. - od 35 000 zł fot. Thomas doerfer / wikimedia commons / cc by-sa Golf VI generacji był produkowany w latach 2008-2013. Wersja GTI różni się z zewnątrz jedynie drobnymi detalami, które jednak fani marki zauważą bez najmniejszego problemu. Wewnątrz możemy natomiast liczyć na bogate wyposażenie i dobrej jakości materiały. fot. Thomas doerfer / wikimedia commons / cc by-sa Pod maską Golfa znajdziemy znane TFSI o mocy od 210 do 235 KM. Po zakupie należy kontrolować łańcuch rozrządu, który ma tendencje do rozciągania się. W najgorszym wypadku może zdemolować nam cały silnik. Warto też mieć świadomość, że kupując auto ze skrzynią DSG narażamy się na koszt regeneracji wynoszący ok. 5-6 tys zł. W ręcznej wymiana sprzęgła kosztuje zaledwie 1500 zł. Ford Mustang - od 50 000 zł Okazuje się, że już za 50 000 zł możemy spełnić motoryzacyjny “american dream”. Piąta generacja Mustanga zadebiutowała w 2005 roku. Do wyboru mamy silniki o mocy od 214 do 630 KM. Polecamy te o mocy minimum 300 KM, gdyż słabsze jednostki nie zapewnią zbyt mocnych, sportowych wrażeń. Tylnonapędowe, amerykańskie coupe prowadzi się całkiem nieźle, choć różnica pomiędzy piątą a szóstą generacją jest naprawdę duża, na korzyść tej nowszej. Można się o tym przekonać podczas jazdy Mustangiem po torze. Nie ma co liczyć na szybkie wchodzenie w zakręty ani znaną z Porsche precyzję prowadzenia. Nie zachwyca też wnętrze. Silniki Mustanga są w miarę niezawodne, należy się jednak liczyć z awariami czujników oraz pompy paliwa. Przy poszukiwaniu odpowiedniego modelu warto zainteresować się stanem sprzęgła, skrzyni biegów i dyferencjału. Ceny używanych Mustangów startują od 30 000, jednak lepiej zainteresować się zdecydowanie droższymi modelami, bez wypadkowej historii. Dzięki za przeczytanie! Jesteś fanem sportowych samochodów? Sprawdź naszą ofertę jazdy po torze w jednym z kilkudziesięciu sportowych samochodów. Jeździmy w 15 lokalizacjach w całej Polsce. Kliknij poniższy baner, by poznać ofertę firmy Devil-Cars! Komentarze Audi TT zapewni Ci fun na zasadzie dużego momentu obrotowego, bo seria 1,8T 180 ma chyba cos ok 240 Nm to przy 200 koniach spokojnie pod 300 resztą wersja 225 KM ma 280 niutków i katalogowo chyba coś 6,5 do ja nie wiem czego szukasz bo fun to może być napęd RWD, prowadzenie, osiągi, wgniatanie we fotel dzięki turbo is200, E46 a Audi TT to przepaść, inne zastosowanie i inni odbiorcy na pewno lepsze w is 200, E46 też lepsze, do tego brzmienie R6 w TT masz turbo, solidny moment obrotowy i zwinne szybkie tak sobie myślę że może warto pomyśleć o czymś rzadkim może tego typu?[link do Otomoto wygasł]Ale tutaj warto by ktoś się wypowiedział w temacie bo ja nie wiem jak ta jednostka, czy warto, jak to jeździ. Kwota 15 tys. złotych pozwala, według tygodnika „Auto Świat”, który badał rynek aut używanych, na zakup 7-letniej Toyoty Yaris. Wspomniana Toyota nie jest tanim autem i 7-letni egzemplarz, będzie pewnie miał przebieg ok. 150 tys. km. Jednak w opinii tygodnika, w przypadku tego auta duży przebieg nie musi być wielkim minusem, a auto jest niezawodne i godne polecenia, jeśli znajdziemy bezwypadkowy egzemplarz. Dobrą propozycją może być także Skoda Fabia z 2005 roku z silnikiem 74 KM. Nie jest to co prawda auto bezusterkowe, jednak w opinii ekspertów tanie w naprawach i eksploatacji. 15 tys. zł wystarczy nam także na zakup 8-letniego VW Polo IV generacji, które jest jednym z obszerniejszych aut w segmencie. Polo jest drogie w zakupie, jednak w utrzymaniu już na szczęście nie, dzięki dużej ofercie tańszych części zamiennych. Przeczytaj koniecznie: Polska potęgą motoryzacyjną? Raport branży moto 2011 Fiat Punto II generacji to auto, które za 15 tys. zł możemy kupić dość młode, tzn. wyprodukowane w 2006 roku. Podobnie jak Fabia, nie jest to wzór niezawodności, jednak auto jest tanie w utrzymaniu i serwisowaniu. Godna polecenia jest wersja z silnikiem benzynowym która łączy dobre osiągi ze spalaniem na przyzwoitym poziomie. Za 15 tys. złotych możemy także stać się właścicielami 7-letniego Seata Ibizy z silnikiem 75 KM, takim samym jak w Skodzie Fabii, czy VW Polo, z którym te ostatnie dwa auta są spokrewnione. Ibiza 6L, to przyzwoite auto w rozsądnej cenie, jednak z dość twardym zawieszeniem. Koszty utrzymania niewysokie, podobnie jak w Fabii i Polo. Patrz także: Kolor auta i jego wpływ na psychikę i bezpieczeństwo W takim zestawieniu nie mogło zabraknąć także popularnego auta segmentu B, jakim jest Opel Corsa. Za 15 tys. zł możemy nabyć Opla Corsę z roku 2004. Dobrym wyborem będzie benzynowy silnik Diesli oraz silnika benzynowego eksperci „AŚ” nie polecają. Alternatywą dla ww. aut może być także 4-letni Hyundai Getz, którego można nabyć a ok. 15 tys. zł. Auto jest proste w konstrukcji i przyzwoicie wykonane. Bez problemu znajdziemy zadbany egzemplarz z pierwszej ręki. Renault Clio II generacji to także ciekawa propozycj segmentu B, ale według „AŚ” tylko z silnikiem benzynowym. Unikajmy kłopotliwych diesli dCi, gdyż mogą zrujnować nasz budżet! Za 15 tys. zł możemy nabyć zadbane Renault Clio z 2006 roku. >>> Jak jesienna pogoda wpływa na kierowców Ford Fusion, auto technicznie spokrewnione z poprzednią generacją Fiesty, to także ciekawa oferta w segmencie B. Z uwagi na powiększony prześwit, auto dobrze radzi sobie w mieście, gdzie dużo jest wysokich krawężników czy dziurawych jezdni. Kwota 15 tys. zł pozwoli nam na zakup Forda Fusion z silnikiem benzynowym z 2005 roku. Diesel w tej cenie, będzie według „AŚ” dwa lata starszy. Jednym z najbardziej poszukiwanych aut segmentu B, głównie ze względu na urodę jest Citroen C3. Za 15 tys. złotych kupimy C3 z 2006 roku z silnikiem benzynowym 75KM. To także ciekawa oferta, choć auto nie jest wzorem niezawodności.

auta sportowe do 15 tys